Uniki w boksie to kluczowy element defensywy, który pozwala uniknąć ciosu bez użycia rąk, zostawiając je wolne do błyskawicznego kontrataku. Trening uników opiera się na koordynacji nóg, rotacji tułowia oraz utrzymywaniu stałego kontaktu wzrokowego z celem. Podstawowe metody treningowe to praca z linią bokserską (slip rope), walka z cieniem oraz zadaniówki z partnerem. Kluczem do sukcesu jest minimalizm – unik powinien być tylko tak duży, by cios minął głowę o centymetry.
Michał Borowski
W boksie mawia się, że najlepszą obroną jest nie być tam, gdzie spada cios. O ile blokowanie uderzeń rękawicami jest skuteczne, o tyle uniki (tzw. head movement) przenoszą Twoją walkę na zupełnie inny poziom. Kiedy robisz unik, nie tylko pozostajesz nieuszkodzony, ale sprawiasz, że przeciwnik traci równowagę i odsłania się na Twój kontratak. To sztuka bycia nieuchwytnym, która wymaga jednak setek godzin powtórzeń, by weszła w krew jako odruch bezwarunkowy.
Dlaczego warto postawić na uniki zamiast bloku?
Blokowanie ciosów na rękawice zawsze wiąże się z jakimś kosztem – energia uderzenia i tak przenosi się na Twoje ciało, a Ty masz zajęte ręce. Unik uwalnia Twój potencjał ofensywny. Gdy cios przeciwnika przecina powietrze tam, gdzie przed chwilą była Twoja głowa, masz obie ręce gotowe do zadania potężnego ciosu, podczas gdy rywal wciąż kończy swój nieudany atak.
Dodatkowo, uniki działają destrukcyjnie na psychikę przeciwnika. Nic tak nie frustruje boksera, jak seria ciosów, która nie trafia w cel. Przeciwnik zaczyna się denerwować, bić chaotycznie i szybciej tracić siły.
Podstawowe rodzaje uników
Zanim zaczniesz trening, musisz wiedzieć, przed czym uciekasz. W boksie wyróżniamy trzy główne techniki defensywne tułowiem:
- Unik rotacyjny (Slip): Wykonujemy go głównie przed ciosami prostymi. Polega na lekkim skręcie tułowia i pochyleniu głowy na zewnątrz linii ciosu.
- Rotacja pod ciosem (Roll/Weave): Stosowana przed ciosami sierpowymi. To ruch przypominający literę „U” – schodzisz niżej na nogach i „przepływasz” pod ręką przeciwnika.
- Odchylenie (Pull): Krótkie wycofanie głowy do tyłu, by cios prosty minął brodę o centymetry. Wymaga świetnego wyczucia dystansu.
Najlepsze narzędzia do treningu uników
Uników nie da się nauczyć „na sucho” bez odpowiednich przyrządów, które wymuszają na Tobie ruch w odpowiednim tempie.
Linia bokserska (Slip Rope)
To najprostsze i najskuteczniejsze narzędzie. Rozwieś sznurek na wysokości swoich barków. Chodząc wzdłuż niego, wykonuj rotacje (roll), przechodząc głową pod sznurkiem z jednej strony na drugą. To uczy Cię trzymania niskiej pozycji na nogach i płynnego ruchu tułowia bez odrywania wzroku od przeciwnika.
Maize Bag (Worek kukurydziany)
To mały, ciężki worek w kształcie łzy, wypełniony ziarnem. Wprawiasz go w ruch wahadłowy, a gdy wraca w Twoją stronę, musisz wykonać unik. To świetne ćwiczenie na rytm i wyczucie czasu, które uczy Cię, że głowa nigdy nie powinna zostawać w tym samym miejscu po ciosie.
Walka z cieniem przed lustrem
Lustro to Twój najsurowszy sędzia. Podczas walki z cieniem wyobrażaj sobie ciosy i reaguj na nie. Patrz, czy podczas uniku nie odsłaniasz brody i czy nie pochylasz się zbyt głęboko, tracąc równowagę.
Trening z partnerem: Zadaniówki i „makarony”
Kiedy już opanujesz ruchy solo, musisz sprawdzić je w warunkach zbliżonych do walki. Na początku najlepiej sprawdzają się zadania o ograniczonej swobodzie.
- Partner atakuje tylko lewym prostym: Twoim zadaniem jest wykonanie uniku rotacyjnego na zewnątrz. Gdy poczujesz się pewnie, dołóż kontratak.
- Praca z „makaronami” bokserskimi: Trener używa piankowych rurek do zadawania szybkich ciosów. Są one lekkie i bezpieczne, co pozwala na bardzo dynamiczne tempo treningu i budowanie refleksu bez ryzyka kontuzji.
Najczęstsze błędy początkujących
Podczas treningu uników łatwo o błędy, które zamiast chronić, mogą Cię wystawić na nokaut:
- Nigdy nie spuszczaj wzroku z przeciwnika. Wielu początkujących podczas uniku patrzy w ziemię. To błąd krytyczny – nie widzisz kolejnego ciosu i nie wiesz, gdzie uderzyć w kontrze.
- Zbyt duże ruchy: Unik ma być minimalny. Jeśli zrobisz unik na pół metra, stracisz równowagę i czas na powrót do pozycji.
- Zamykanie oczu: To naturalny odruch, który musisz wyeliminować. Musisz widzieć pięść, która mija Twoją twarz.
- Zginanie się w pasie zamiast na nogach: Prawidłowy unik (szczególnie rotacja pod sierpem) wymaga pracy kolan. Jeśli będziesz zginać się tylko w pasie, stracisz stabilność i siłę ciosu.


















