Cena rękawic bokserskich zależy głównie od materiału wykonania oraz renomy marki i waha się od 100 do nawet 1500 zł. Modele dla początkujących ze skóry syntetycznej kosztują zazwyczaj od 120 do 220 zł. Rękawice ze skóry naturalnej, przeznaczone do regularnych treningów, to wydatek rzędu 250 do 500 zł. Sprzęt klasy premium od marek takich jak Cleto Reyes czy Winning, dedykowany profesjonalistom, kosztuje powyżej 800 zł.
Michał Borowski
Zakup rękawic bokserskich to trochę jak kupowanie butów do biegania: możesz wydać sto złotych w markecie, a możesz zostawić tysiąc w specjalistycznym sklepie. Wszystko zależy od tego, jak często zamierzasz ich używać i jak bardzo cenisz sobie zdrowie swoich dłoni. Jeśli dopiero zaczynasz, nie musisz od razu celować w modele, w których walczą mistrzowie świata, ale kupowanie najtańszego sprzętu „no-name” to też pułapka, która może skończyć się szybką kontuzją.
Rękawice bokserskie dla początkujących (100 do 220 zł)
W tym przedziale cenowym królują rękawice wykonane ze skóry syntetycznej. Są idealne na start, kiedy jeszcze nie wiesz, czy boks zostanie z Tobą na lata, czy za miesiąc rękawice wylądują na dnie szafy.
Większość popularnych marek, jak polski StormCloud czy popularne w sieciówkach modele od Adidasa, oferuje w tej cenie solidny sprzęt, który spokojnie wytrzyma rok intensywnego boksowania dwa razy w tygodniu. Takie rękawice mają zazwyczaj wtryskiwaną piankę, która dobrze amortyzuje ciosy, ale z czasem może się ubić szybciej niż w droższych modelach. To uczciwy wybór, żeby sprawdzić, o co w tym sporcie chodzi, bez drenowania portfela.
Dowiedz się też jak dobrać rozmiar rękawic bokserskich!
Średnia półka, czyli złoty środek (250 do 450 zł)
Jeśli trenujesz regularnie i wiesz już, że lewy prosty to Twoja nowa pasja, warto zainwestować w skórę naturalną. Rękawice w tej cenie to już poważniejszy sprzęt. Skóra naturalna lepiej „oddycha” i znacznie wolniej pęka niż syntetyk.
W tym przedziale znajdziesz świetne modele od Venum, Ringhorns czy wyższe serie polskiego sprzętu. Takie rękawice nie tylko starczą na dłużej, ale zazwyczaj oferują o wiele lepszą stabilizację nadgarstka. To kluczowe, gdy Twoje ciosy stają się coraz silniejsze i ryzyko, że ręka „skręci się” na worku, rośnie. Płacąc około 350 zł, dostajesz sprzęt, który przy odpowiedniej dbałości posłuży Ci nawet dwa lub trzy sezony.
Klasa premium i profesjonalny sprzęt (powyżej 500 zł)
Tutaj wchodzimy w świat marek-legend, takich jak Hayabusa, Cleto Reyes, Rival czy japoński Winning. Ceny zaczynają się od 600 zł, a kończą nawet na 1500 zł za niektóre modele. Za co właściwie tu płacisz?
Przede wszystkim za technologię ochrony dłoni. Marki premium stosują wielowarstwowe wkłady z pianki i lateksu, które nie tracą swoich właściwości nawet po setkach rund na ciężkim worku. Cleto Reyes słynie z wypełnienia końskim włosiem, które daje niesamowitą „czutkę” ciosu, a Hayabusa z systemów usztywniających nadgarstek niemal jak szyna. To sprzęt dla osób, które trenują codziennie i traktują swoje dłonie jako najważniejsze narzędzie pracy, którego nie mogą sobie pozwolić stracić.
Co najbardziej wpływa na cenę rękawic?
Jeśli zastanawiasz się, dlaczego dwie pary rękawic wyglądają niemal identycznie, a jedna jest dwa razy droższa, spójrz na detale.
Po pierwsze: materiał. Skóra bydlęca zawsze będzie droższa od syntetycznej skóry PU czy Maya Hide. Po drugie: wypełnienie. Najtańsze rękawice mają zwykłą gąbkę, te lepsze piankę typu IMF (wtryskiwaną), a najdroższe kilka warstw różnych pianek o zmiennej gęstości.
Nie bez znaczenia jest też marka. Kupując rękawice znanej firmy, płacisz za lata testów i opinii zawodników, co daje Ci pewność, że rzep nie odleci po miesiącu, a kciuk jest przyszyty w bezpiecznej pozycji.
Jak mądrze zaplanować budżet na sprzęt?
Najlepszą strategią jest mierzenie sił na zamiary. Jeśli jesteś na swoim pierwszym treningu, celuj w okolice 150 do 200 zł. To wystarczy, żeby mieć bezpieczny, nowy sprzęt, który nie rozleci się po kilku uderzeniach.
Pamiętaj, że do ceny rękawic musisz doliczyć owijki bokserskie (około 30 do 50 zł). Nie warto kupować rękawic za 800 zł i oszczędzać na owijkach, bo to właśnie ten tani kawałek bandaża dba o higienę wnętrza Twojego drogiego sprzętu. Jeśli jednak boks to już stały element Twojego życia, przejście na półkę 300+ zł odczujesz natychmiast w komforcie każdego treningu. To inwestycja w brak kontuzji, która zawsze się zwraca.


















