Jak dopasować szczękę bokserską?

Dopasowanie szczęki bokserskiej (typu „wygotuj i zagryź”) wymaga zanurzenia jej we wrzątku na 30–60 sekund, a następnie schłodzenia przez sekundę w zimnej wodzie. Ochraniacz nakłada się na górne zęby, mocno dociska palcami i językiem, a na koniec zagryza, zasysając powietrze. Po 30 sekundach należy wrzucić szczękę do zimnej wody, aby utrwalić kształt. Dobrze dopasowana szczęka trzyma się zębów bez pomocy rąk.

Michał Borowski

Zakup szczęki bokserskiej to jedna z najlepszych inwestycji, jakie możesz zrobić dla swojego uśmiechu. Ale samo wyjęcie kawałka plastiku z pudełka to dopiero połowa sukcesu. Jeśli jej odpowiednio nie uformujesz, będzie latać w ustach, utrudniać oddychanie, a co gorsza – nie ochroni Twoich zębów tak, jak powinna. Większość ochraniaczy dostępnych w sklepach to modele typu „boil and bite”, czyli takie, które trzeba najpierw wygotować, a potem zagryźć, by nadać im kształt Twojej szczęki.

Wybór odpowiedniego ochraniacza na start

Zanim przejdziemy do wrzątku, warto wiedzieć, co właściwie kupić. Na rynku znajdziesz szczęki pojedyncze (tylko na górne zęby) oraz podwójne. Choć te drugie wydają się bezpieczniejsze, w praktyce są bardzo niewygodne i niemal uniemożliwiają swobodne oddychanie.

Większość trenerów i zawodników poleca szczęki pojedyncze. Prawidłowo dopasowany pojedynczy ochraniacz chroni oba łuki zębowe, ponieważ podczas uderzenia dolna szczęka i tak dociska do miękkiego materiału ochraniacza. To wystarczy, by uniknąć wybitych zębów czy rozcięcia wargi.

Sprawdź też jaką szczękę wybrać do boksu!

Instrukcja formowania szczęki krok po kroku

Cały proces przypomina trochę eksperyment w kuchni, ale musisz być precyzyjny. Czas ma tutaj ogromne znaczenie. Jeśli będziesz trzymać plastik we wrzątku za krótko, nie zmięknie. Jeśli za długo – zamieni się w bezkształtną masę, którą przebijesz zębami na wylot.

Przygotowanie stanowiska pracy

Będziesz potrzebować dwóch naczyń: jednego z wrzącą wodą i drugiego z bardzo zimną wodą. Przygotuj też łyżkę, którą będziesz wyławiać ochraniacz. Zanim zaczniesz, przymierz szczękę „na sucho”. Jeśli jest zbyt długa i wbija Ci się w tył dziąseł, możesz ją delikatnie przyciąć nożyczkami na końcach.

Formowanie ochraniacza w ustach

  1. Wrzuć szczękę do wrzątku na czas podany przez producenta (zazwyczaj od 30 do 90 sekund).
  2. Wyłów ją łyżką i na dosłownie sekundę zanurz w zimnej wodzie. Chodzi o to, żeby nie poparzyć sobie dziąseł, ale nie wychłodzić materiału.
  3. Włóż ochraniacz do ust, wyceluj centralnie na górne zęby i mocno dociśnij.
  4. Teraz najważniejsze: zacznij mocno zasysać powietrze do środka, jednocześnie dociskając szczękę palcami od zewnątrz (przez wargi) oraz językiem od wewnątrz.
  5. Lekko zagryź zęby, ale nie rób tego z całej siły, żeby nie przegryźć materiału.

Trzymaj tak szczękę przez około 30–45 sekund. Poczujesz, jak materiał twardnieje i zaczyna idealnie przylegać do Twojego uzębienia.

Dowiedz się też Czy można trenować boks z aparatem!

Najczęstsze błędy przy dopasowywaniu

Najczęstszym błędem jest pośpiech i zbyt słabe dociskanie. Jeśli szczęka spada Ci na język, gdy tylko otworzysz usta, znaczy to, że proces trzeba powtórzyć. Większość ochraniaczy pozwala na 2–3 próby formowania. Jeśli jednak za każdym razem coś idzie nie tak, upewnij się, że woda była wystarczająco gorąca.

Innym błędem jest zbyt mocne zagryzanie. Ludzie często myślą, że muszą złączyć zęby tak mocno, jak to możliwe. W efekcie warstwa ochronna między górnymi a dolnymi zębami staje się cienka jak papier, a to właśnie ona ma amortyzować uderzenia.

Jak sprawdzić czy szczęka leży idealnie?

Dobrze dopasowana szczęka bokserska powinna trzymać się górnych zębów bez żadnej pomocy z Twojej strony. Powinieneś móc swobodnie otworzyć usta, a nawet coś powiedzieć (choć z lekkim seplenieniem), bez obawy, że ochraniacz wypadnie. Jeśli musisz go stale przytrzymywać dolną szczęką lub językiem, to znaczy, że dopasowanie wymaga poprawki.

Pamiętaj też o higienie. Po każdym treningu opłucz szczękę pod bieżącą wodą i od czasu do czasu umyj ją pastą do zębów. Przechowuj ją zawsze w pudełku z dziurkami, żeby mogła wyschnąć. Wilgoć i brak dopływu powietrza to idealne warunki dla bakterii, których raczej nie chcesz mieć w ustach na następnym treningu.

Twoje zęby będą Ci wdzięczne

Prawidłowe dopasowanie szczęki bokserskiej to kwestia kilku minut, która może zaoszczędzić Ci tysiące złotych u stomatologa. Nie traktuj tego jak zbędnego obowiązku. Ochraniacz ma być Twoją drugą skórą. Kiedy już raz porządnie go uformujesz, zapomnisz o jego istnieniu podczas walki, a to pozwoli Ci w pełni skupić się na treningu i przeciwniku.

  • Michał Borowski

    Autor Brosport.pl, bloga o treningu, diecie i aktywnym stylu życia. Stawia na konkret, praktykę i zdrowy rozsądek zamiast fitnessowych mitów.